57 Rajd „Rydz na Patelni” odbędzie się w dniu 3 października br. z metą w Górnikach gm. Józefów.


57 Rajd „Rydz na Patelni” odbędzie się w dniu 3 października br. z metą w Górnikach gm. Józefów.


52 Rajd „Miłośników Roztocza”
Piękna prawie jesienna pogoda była w sobotę 19 września br. Przyjechaliśmy młodzi i starsi uczestnicy na start w pobliżu Leśniczówki Ulów. Na parkingu przy rezerwacie Zarośle przywitał w imieniu Organizatora prowadzący PTP i przewodnik PTTK Janusz Kapecki uczestników Rajdu tj. grupy z SP w Złojcu, Smart School w Zamościu, Grupa p. Gałan z DD w Zamościu oraz grupy rodzinne i turyści indywidualni młodsi, starsi i seniorzy. Asia rozdała znaczki rajdowe.
Jeden z uczestników był pierwszy raz na Rajdzie „Miłośników Roztocza” jeszcze brzuszku mamy a teraz ma 18 lat.
Janusz przestawił opiekunów na trasie Pawła Komana i Asię – przewodnika z Biura PTTK w Zamościu. Idziemy szlakiem niebieskich – centralnym prowadzącym z Szastarki do Horyńca-Zdroju, który ma 196 km. Rok bieżący jest Rokiem Szlaków Turystycznych PTTK. Powiedział też o trasie i atrakcjach, które zobaczą rajdowicze na trasie Rajdu.
Ruszamy w drogę. Odcinek drogi prowadzący przez rezerwat Zarośle jest piaszczysty. Dokoła rosną stare jodły i zarośla. Niegdyś wszystkie drogi w okolicy były trudne do przebycia ze względu na piachy.
Skręcamy w lewo. Droga niegdyś gościniec jest utwardzony. Tędy przed wiekami przemieszczały się na zachód hordy tatarskie, wojska Chmielnickiego i rajtarzy Karola Gustawa w kierunku Lwowa. Tędy przemieszczała się Armia „Kraków” w 1939 r. w czasie I bitwy o Tomaszów. Po drodze zobaczyliśmy pamiątkowy obelisk w miejscu rozstrzelania polskich oficerów. Na skraju lasu znajdują się prehistoryczne kurhany, które niedawno były badane przez naukowców – archeologów z UMCS w Lublinie
Wreszcie wychodzimy z lasu i na horyzoncie widzimy zabudowania – to Ulów.
Dochodzimy do figury ukrytej wśród 4 lip. Tutaj jest kilkuminutowy odpoczynek po wędrówce 3,2 km. Odpoczywamy a Edward słucha opowieści uczestników i robi zdjęcia. Okazało się, że za nami przybiegły 2 wesołe pieski, dostały kawałek kanapki i poszły sobie. Pewnie nie były głodne, bo wracały z polowania.
Ruszamy dalej szeroką drogą początkowo piaszczystą a później błotnistą. Po bokach rośnie żarnowiec. Dochodzimy do stóp Wapielni. Na drzewie jest ludowa kapliczka z obrazkiem MB Krasnobrodzkiej. Jest tutaj granica powiatów, parafii i dekanatów oraz gmin. Wspinamy się na Wapielnię najwyższe wzgórze Roztocza Środkowego ok. 386 m npm. W zaroślach są ślady dawnej gajówki ordynackiej. Spotykamy jeszcze jeden szlak tym razem zielony im. Władysławy Podobińskiej – prowadzi z Zamościa do Suśca. Niegdyś tutaj łamano kamień wapienny i wypalano wapno, stąd nazwa wzgórza.
Widać kamienie, z których zbudowane jest wzgórze. Zobaczyliśmy punkt wysokościowy, krótki odpoczynek i dalej w drogę. Tym razem w dół. Podejście i zejście z góry nie jest trudne, chociaż z daleka masyw Wapielni jest imponujący. Im niżej schodzimy tym więcej piachu. Pozostawiamy szlak zielony, który prowadzi na północ do Krasnobrodu i Zamościa. Idziemy na zachód znowu piaszczystą drogą do zabudowań Łuszczacza. Wioska należy do gminy Susiec w powiecie tomaszowskim, do parafii w Krasnobrodzie.
Ciekawostką jest to, że środkowa część Luszczacza jest położona najwyżej w woj. lubelskim – 340 m npm. Pod wioską w dniu 28 grudnia 1936 r. wydarzyła się katastrofa lotnicza 10-miejscowego samolotu pasażerskiego PLL LOT Lockheed Elektra. Samolot leciał ze Lwowa do Warszawy. Przyczyną katastrofy było oblodzenie sterów.
Dochodzimy do świetlicy i remizy na północnym skraju Łuszcza. W pobliżu znajduje się figura MB Krasnobrodzkiej i 2 postacie krasnobrodzkich Dominikanów. Na mecie witają nas Kierownik Rajdu i PTP I przewodnik PTTK Andrzej Dziaduszek oraz Edward Słoniewski – honorowy prezes ZO PTTK w Zamościu. Andrzej zaprosił do krótkiego odpoczynku i pieczenia kiełbasek. Jedna uczestniczka poparzyła paluszka pianką pieczoną na ognisku. Janusz ją zaopatrzył i dodatkowo obłożył babką lancetowatą. Później odbyły się konkursy: rzut podkową, skakanka, piosenki turystycznej. W biurze rajdowym Andrzej i Janusz potwierdzali udział w rajdzie w książeczkach OTP i przyklejali nalepki rajdowe.
Zbliżała się godz. 14.30 pora wracać do swoich domków.
Dziękujemy uczestnikom za wspólne wędrowanie opiekunom grup i kadrze Oddziału PTTK: Andrzejowi Dziaduszkowi, Januszowi Kapeckiemu, Pawłowi Komanowi, Asi, Pani Wioletce z Radia Eska Zamość za reportaż radiowy.
Wspomnienia napisał i wykonał zdjęcia Edward Słoniewski PTP i przewodnik PTTK.
Rajd odbył się w ramach XIII Wielopokoleniowej Sztafety Turystycznej PTTK.
Uczestnicy otrzymali pamiątkowe gadżety ufundowane przez ZG PTTK.
Zapraszamy na Rajd „Rydz na Patelni” na początku października br.













Więcej zdjęć na FB Zamość PTTK


Więcej informacji wkrótce….