Wspomnienia z 57 Rajdu „Pieczony Ziemniak” z metą w Starej Hucie.
Pogoda w sobotę jak zwykle na naszych rajdach była wymarzona. Jak jechaliśmy to w lasach i na łąkach był na trawie szron. Kiedy przyjechaliśmy na start o godz. 9.30 na granicy Guciowa i Bondyrza było fajnie i rześko. Przed lasem na starcie przywitali nas prowadzący Paweł i Robert – przewodnicy PTTK. Opowiedzieli pokrótce o trasie Rajdu. Asia rozdała znaczki rajdowe i wyruszyliśmy pod gorę. Po prawej stronie minęliśmy najwyższe wzgórze RPN Dach. Nazwa pochodzi od nazwiska dawnego właściciela góry i okolicznego lasu. Doszliśmy do wschodniego skraju Roztoczańskiego Parku Narodowego. Na końcu grupy szły i popędzały maruderów Asia i Jadzia.
W Lasowcach Szlacheckich (ta część należała kiedyś do dóbr adamowskich hr. Łosia) czekał na nas Edward, który przy pomniku ku czci poległych partyzantów z Oddziału „Podlaskiego” opowiedział krótką historię bitwy w dniu 4 lutego 1943 r. na początku powstania zamojskiego.
Opowiedział też ciekawą legendę o Czerkiesie. Byliśmy w Lasowcach Pańskich, tzn. ordynackich. Niegdyś tutaj mieszkali lasowi, którzy pilnowali lasów i granic Ordynacji Zamojskiej. Powiedział też o 5 tajemniczych wzgórzach – wygasłych wulkanach oraz o dawnych źródłach rzeki Świerszcz dopływu Wieprza.
A na mecie obsługa tzn. Agnieszka, Andrzej, Bogusia, Marian i Karol zawijali w sreberka ziemniaki. Naliczyliśmy 250 sztuk. Ognisko już się paliło. Drewno przygotowali druhowie z OSP w Starej Hucie pan Rafał – sołtys w Starej Hucie z Kolegą. Udostępnili nam też świetlicę z wc.
Przez radio PMR otrzymaliśmy wiadomość, że grupa zbliża się do Starej Huty więc ziemniaki zostały ułożone w żarze ogniska i przykryte drewnem. Kiedy rajdowcy dotarli zostali powitani przez obsługę i zaproszeni do jedzenia smakowitych, dymiących ziemniaków. Później po odpoczynku, piekliśmy kiełbaski, Andrzej potwierdzał przebytą trasę 8,2 km w książeczkach OTP.
Odbyły się również tradycyjne konkursy: krajoznawczy, rzut podkową, rzeźba w ziemniaku, bukiet jesieni i skakanka. Andrzej wręczył odznaki OTP trzem osobom.
Na zakończenie Rajdu była dyskoteka na trawie. Zbliżała się godz. 14-ta więc ogłoszono zbiórki uczestników i panie policzyły swoich podopiecznych.
W Rajdzie uczestniczyły grupy młodzieży ze szkół w Nieliszu, Szczebrzeszynie, Złojcu, Łabuniach i Zamościa, spora grupka turystów indywidualnych oraz 1 piesek. Serdecznie dziękujemy Paniom Nauczycielkom za udział w Rajdzie i opiekę nad maluchami.
Serdeczne podziękowania dla Druhów z OSP w Starej Hucie za gościnne przyjęcie nas. Podziękowania przesyłamy dla Kadry Oddziału PTTK w Zamościu.
Do spotkania jeszcze w tym roku na Rajdzie Mikołajkowym na początku grudnia






